czwartek, 31 października 2013

koniec bloga

Kończę już pisać tego bloga,
bo przeszła mi na to kompletnie ochota.
Nie potrafię pisać dla samej idei,
chcę by ludzie to, co tworzę widzieli.
Mam też świadomość, że przynudzam
i życie wam utrudzam.
Piszecie, że się Wam podoba,
ale wiem, że to tylko słowa.
Nie mam daru do powieści pisania,
ani nawet za moich simów grania.
Z początku myślałam, iż się uda,
ale moje życie to w końcu jedna wielka nuda.
Nie mam pojęcia co robić w przyszłości
i to co chwilę w umysł mój godzi...

Edit(z dnia 1 listopada 07:30): Tu nie chodzi o Was (to nie wasza wina, że przestaję pisać), tylko o mnie, jakoś nie mogę się aktualnie w niczym odnaleźć.

4 komentarze:

  1. Nieeeee :c Nie odchodź, my wszyscy cię lubimy <3 A komentarza nie napisałam, bo blogger durny mi odmawiał posłuszeństwa :C Proszę, dla mnie właśnie dajesz wenę twórczą i nie uznawaj tych słów, które ci napisałam za coś nieprzemyślanego... :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam do ciebie żadnych pretensji, cieszę się, że chociaż ktoś przeczytał tą notkę. ; )

      Usuń
  2. Bloga nie pisze się dla posiadania groma komentarzy czy obserwatorów. Każdy zaczynał od zera, nie powinnaś tak szybko się poddawać. Z biegiem dni nabędziesz czytelników, a wydaje mi się, że pisać to ty doskonale potrafisz i powyższym tekstem to udowodniłaś ;)
    Pozdrawiam liczę, że się nie poddasz tak szybko!

    OdpowiedzUsuń

Napiszesz komentarz? Będzie miło, lecz czułabym się bardziej usatysfakcjonowana, jeśli zagości w nim trochę kreatywności, odwołania się do chociażby fragmentu notki. Zresztą co ja się będę rozpisywać - nasze słowa świadczą przecież o nas samych.